Cel
Na maszynie z windows xp, postawic dwa linuxy fedora 8 i polaczyc je tak, ze jeden jest clientem (C) a drugi serverem (S), z czego ten drugi ma dwie karty sieciowe (jedna dla clienta a druga do polaczenia ze swiatem). S działa jako router z maskaradą i C ma dostęp do internetu.
Przygotowania
Należy ściągnąć VirtualBox z tego miejsca.
Następnie jeśli nie mamy płytki z Fedorą, to ściągamy ją stąd. Jeśli ją mamy, to wkładamy ją do napędu, ale nic poza tym nie robimy.
Musimy mieć tak gdzieś ok 16 GB miejsca na dysku, żeby nie było problemów, ale jak jest mniej, to może też się uda.
Konfiguracja
Uruchamiamy VirtualBoxa. Klikamy przycisk Nowa (z takim niebieskim słońcem) ->
Czytamy głupoty. Dalej ->
Wpisujemy nazwę Client (to będzie nasz C) i wybieramy system Linux, wersję Fedora (nie 64). Dalej ->
Zgadzamy się na zaproponowaną wartość RAMu. Dalej ->
Zgadzamy się na stworzenie nowego dysku startowego (spoko, nic z Twoim dyskiem nie będzie, to wszystko dzieje się wirtualnie). Dalej ->
Dalej->
Dynamicznie rozszerzany obraz. Dalej ->
Scieżka Client. Rozmiar dajmy 8 GB, jak ktoś ma pełny dysk od pornosów, to może dać mniej, byle nie za mało. Dalej ->
Zakończ.
Zakończ k***.
Teraz analogicznie ciśniemy server, tylko że nazwę wpisujemy “server”…